Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Napsułem? Czy coś innego się spieprzyło?

Przenoszę pewne pliki z jednego serwera zleceniodawcy zza granicy, na drugi...

Na drugim:

root@server2:~# cd /katalog_docelowy/
root@server2:/katalog_docelowy# ls
jakies katalogi tu są

Czyli nic specjalnego. Pozostaję tam zalogowany. Tym czasem na pierwszym zaczynam transfer:

server1 ~ # rsync -e 'ssh' -avr /katalog_zrodlowy/katalog_do_przeniesienia ip_drugiego:/katalog_docelowy/
katalog_do_przeniesienia/plik1
katalog_do_przeniesienia/podkatalog/plik2
....

Czyli rutynowa operacja. Lecą sobie tak te pliki, w pewnym momencie się zatrzymują, raczej na czymś większym, więc wygląda na to, że wszystko ok. Zaglądam więc na drugi serwer, jak to tam wygląda:

root@server2:/opt# ls
-bash: /bin/ls: No such file or directory

Ooops... Co się dzieje???

root@server2:/opt# cd
root@server2:~# ls
-bash: /bin/ls: No such file or directory
root@server2:~# echo *
*
root@server2:~# cd /opt
root@server2:/opt# echo *
*
root@server2:/opt# cd /
root@server2:/# echo *
*
root@server2:/# logout
Connection to server2 closed.
[jacek@nic jacek]$ ssh root@server2
ssh_exchange_identification: Connection closed by remote host

Czyli serwer jakby odparował, a ja nie wiem, czy to przypadkiem nie moja sprawka... :-( Spociłem się.


Komentarze

jack

30 sierpnia 2005 20:47:34

rm -fr / mało/znaczący/katalog
? ;)

ajot

30 sierpnia 2005 20:48:28

To by już było o jeden rm -rf za dużo w tym roku/miesiącu :-)

Jajcus

30 sierpnia 2005 20:48:38

No właśnie, ja nic takiego nie zrobiłem. Sesje jeszcze nie trwały długo, więc mogłem całą historię wykonany przeze mnie poleceń obejrzeć. Może bug w rsync? Albo rzeczywiście mój błąd którego nie widzę...

ajot

30 sierpnia 2005 20:49:52

moze to jakis problem z filesystemem albo z hdd?

Jajcus

30 sierpnia 2005 20:51:52

Mam taką nadzieję. Fajnie... mam nadzieję, że kernel albo dysk się sypnął... ;-) Lepiej żeby to był kernel. Dużo lepiej.

Właściciel serwera próbuje znaleźć kogoś kto będzie mógł reset wcisnąć (maszyna jest w jakimś data center)...

D-

30 sierpnia 2005 20:54:24

I dlatego właśnie do kolokowanej szafy wsadziłem też konsole po IP, konsole serialową i zdalny wyłącznik prądu ;>

Jajcus

30 sierpnia 2005 20:56:00

Konsola szeregowa tam jest, ale głucha. Parę dni temu przekonfigurowywałem gruba pod to. Właśnie się dowiedziałem, że ta konfiguracja nie została jeszcze przetestowana (nie było żadnego rebootu od czasu włączenia serial-console w grubie)...

ajot

30 sierpnia 2005 21:10:44

Jacek: ty się lepiej nie zastanawiaj co jest grane tylko siadaj w auto i jedź sprawdzić :-D

jack

30 sierpnia 2005 21:12:28

Mnie podróż od granicy do Holandii (Apeldorn, 100km wgłąb) kosztowała 20€ (na jednej butli gazu to zrobiłem). ;)

jack

30 sierpnia 2005 21:13:53

A i jeszcze przepłaciłem 20%, bo tankowałem na autostradzie, nie w mieście :)

Jajcus

30 sierpnia 2005 21:32:11

Uffff... serwer wstał. :-)
Czyli to kernel albo sprzęt. Najbardziej podejrzane są sterowniki aacraid.

ajot

30 sierpnia 2005 21:32:42

Tak szybko wróciłeś?

Krystek

30 sierpnia 2005 22:45:18

Pewnie poleciał samolotem ;)

Krystian

01 września 2005 00:01:00

Miałem podobnie wyglądający przypadek na desktopie. Operacja na większym pliku i tylko reset pomagał. Działo się tak na dysku sata, na ide bez problemów. Nie miałem się czego doczepić to zwaliłem wszystko na za słaby(?) zasilacz (235W na P4 3G, 2 hdd, dvdrw, cdrw) ale jeszcze nie sprawdziłem moich podejrzeń...

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...