<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot; Naukowe flirtowanie&quot;</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>axquan</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282545</link><description>Racja, ostatnio nawet zdziwiłem się, że te słowa, które uważałem za brytyjskie (np. color, a nie colour) są w rzeczywistości amerykańskie ;) Taki ze mnie anglista.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282545</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282547</link><description>Pod tym względem to mi się w tym artykule najbardziej „humour” rzucał w oczy. Ale właśnie to „humour”, „colour”, „centre” mi się bardziej podobają niż banalne amerykańskie „humor”, „color”, „center”. Niestety, sam raczej też używam amerykańskich form — wszędzie tego pełno.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282547</guid></item><item><title>axquan</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282548</link><description>Nowi zdobywcy świata, kto da radę im się oprzeć ;) Ale przyznasz, że brytyjski akcent brzmi zabawnie :)</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282548</guid></item><item><title>Jajcus</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282555</link><description>Brytyjski odbieram jeszcze jako dość naturalny — nie zwraca od razu mojej uwagi, ale zauważam różnicę, przede wszystkim po tym, że trudniej mi Anglików zrozumieć. Prędzej zauważam australijski, też charakterystczny, ale rzadszy.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282555</guid></item><item><title>axquan</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282557</link><description>Haha, racja australijczycy są jeszcze trudniejsi do zrozumienia niż brytyjczycy. Często używają takiego fajniego słówka &quot;whilst&quot; :) np. http://www.caveclan.org/about.htmlCiekawe, chociaż podstawowe słownictwo.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282557</guid></item><item><title>Jezuch</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282573</link><description>Brytyjski akcent jest sexy ;)Pewien Britton kiedyś napisał, że pisanie kodu w Javie jest dla niego katorgą ze względu na klasę Color i bloki synchronized (zamiast sunchronised).</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282573</guid></item><item><title>axquan</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282579</link><description>What? Sunchronised, nie gadaj że tak naprawdę się pisze.Ale hehe, chyba za długo siedzę przed kompem, bo dopiero teraz zauważyłem, że tytuł artykułu brzmi &quot;flirting&quot;, a ja przeczytałem &quot;filtering&quot; :D I tak przez cały wpis zastanawiałem się &quot;co może być zabawnego w filtrowaniu spamu? I co mają z tym wspólnego miary? Może jakaś nowa metoda...&quot; :D</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282579</guid></item><item><title>Jezuch</title><link>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282581</link><description>To literówka ;) Powinno być &quot;synchronised&quot;, ofkorz.</description><pubDate>Sat, 10 Jan 2009 00:44:10 +0100</pubDate><guid>http://blog.jajcus.net/2005/07/24/naukowe-flirtowanie/#c282581</guid></item></channel></rss>