Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

No i znowu płaczę

No i znowu płaczę. Tym razem jednak to nie chora psychika, ale fizjologia. Cholerne pyłki niewiadomoczego. W tym roku zaczęło się nawet dość łagodnie — dwa tygodnie temu lekki katar, ale upierdliwy, bo spływający do gardła. Zacząłem wtedy łykać jakieś tabletki (kupione bez recepty, więc mało i drogo) i nawet jakby pomagały. Jednak przestały pomagać. Od paru dni boli mnie gardło (zwykle taki jest skutek tych spływających glutów), a ostatnio jeszcze smarkam, kicham i łzawię. Zacząłem sobie już nawet tymi sterydami do nosa psikać, ale to trochę potrwa zanim to zacznie działać. Jutro spróbuję się wybrać do lekarza. Nic genialnego raczej nie wymyśli, ale przynajmniej tańsze lekarstwa zapisze i może coś na te gardło (nie będę dwa tygodnie tego Sebidinu ssał).

No i jak tu teraz cieszyć się wiosną? Na szczęście mnie to w miarę szybko przechodzi (liczę, że i tym razem tak będzie), znacznie gorzej miewa żonka w czerwcu...


Komentarze

DeeJay1

17 kwietnia 2005 16:35:27

Na katar Sudafed jest całkiem niezły, przynajmniej mi pomagał...

sztywny

17 kwietnia 2005 17:28:03

Akupunktura?

Dukem

17 kwietnia 2005 19:49:02

sen wiosenny? ;)

Jezuch

17 kwietnia 2005 21:26:10

Mi rok temu tata dał jakieś coś homeopatycznego. Chyba działa ;)
Dla mnie okres tortur jeszcze się nie zaczął.

bazyl

18 kwietnia 2005 15:23:24

Aleric, albo Zyrtec, czy inne świństwo? Wiesz. Generalnie problemem jest histamina. Prawda jest jednak taka, że leki antyhistaminowe mają jeden, bardzo przykry efekt uboczny - senność :P

cinnamon

19 kwietnia 2005 10:13:57

Ja chyba jestem wyleczona. W podstawówce jak mnie napadło, tak nie mogło odpaść. Dopiero alergolog pomógł. Przepisał jakieś leki antyhistaminowe, psikadła do nosa i wogóle inne świństwa, po których strasznie chciało mi się spać. Efekt leczenia kataru, łzawienia trwa jak na razie do dziś :o)

Jak Wy tacy uczuleni na te pyłki, to co z Krysią? Krysia nie ma takich "wyskoków"?

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...