Nawet szybko się dzisiaj pozbierałem. Chyba jednak robię jakieś
postępy... :-)
Komentarze
DeeJay1
05 kwietnia 200507:56:01
I o to chodzi. Z czasem coraz szybciej zaczniesz się zbierać do kupy. Mnie udało się skrócić czas wpadania w durne dołki z miesięcy na pojedyńcze dni, po czym jakiś czas względnego spokoju jest, może kiedyś uda się całkiem wyeliminować bezsensowne dołowanie :)
05 kwietnia 2005 07:56:01
I o to chodzi. Z czasem coraz szybciej zaczniesz się zbierać do kupy. Mnie udało się skrócić czas wpadania w durne dołki z miesięcy na pojedyńcze dni, po czym jakiś czas względnego spokoju jest, może kiedyś uda się całkiem wyeliminować bezsensowne dołowanie :)