Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

A może by tak LVM?

Ostatnio często się zdarzało, że nie mogłem w domu jakiegoś pakietu doinstalować, bo na /usr brakowało miejsca, gdy na /home i /var jeszcze było. Nie chciałem linkować, ani bindować (mount --bind) katalogów, więc było kombinowanie co by tu skasować, żeby co innego zainstalować. Nie wiele już do tego kasowania zostało.

Od jakiegoś czas w firmie na serwerach stosuję LVM — dzięki temu na początku przydzielam systemom plików tyle miejsca ile w danej chwili jest potrzebne, plus niewielki zapas, a więcej mogę dodać wtedy, gdy będzie taka potrzeba. Pomyślałem, że w domu też mógłbym to zastosować. Jednak przeniesienie istniejących filesystemów na LVM to nie taka prosta sprawa, wiąże się z przerzucaniem danych między partycjami, usuwaniem i dodawaniem partycji, a także zmianą rozmiaru jednej z nich. W takim przypadku zawsze jest ryzyko utraty danych...

Wczoraj zrobiliśmy nasze regularne (twardzi jesteśmy: raz na rok) bakupy najistotniejszych danych, jednak mimo to żona by mnie zamordowała, gdyby wyparował jej katalog domowy. Dlatego właśnie leci jego zawartość na wolną partycję na serwerze u mnie w pracy. Oczywiście w locie kompresowana i szyfrowana. Średnio około 400kB/s. Oby mi ISP kurka nie przykręcił za to — to jest sieć osiedlowa, gdzie raczej nie są przewidziane takie transfery dla pojedynczego użytkownika ;-).

Po obiedzie rozpoczynam operację (8-punktowy plan mam już przygotowany), ciekawe co z tego wyniknie...


Komentarze

DoomHammer

03 kwietnia 2005 11:00:17

a jak wyglada taka kompresja i szyfrowanie w locie? :)

Jajcus

03 kwietnia 2005 11:02:47

tar czf - katalog | openssl enc -aes256 -e -k supertajnehaslo | pipemeter | ssh jajcus@supermaszyna "cat > /vol/backup/backup"

DoomHammer

03 kwietnia 2005 11:04:08

kurde, ale fajne! Musze to sobie gdzies zapisac :D

Bender

03 kwietnia 2005 11:13:20

Nie lepiej użyć rsynca?

wodzu

03 kwietnia 2005 11:13:29

LVM, to rzeczywiście bardzo fajna sprawa. Brakuje miejsca? To się wyciąga jakiś dysk z szafy i dorzuca parę megabajtów. Do czasu, aż sobie niechcący nie sformatujesz którejś z partycji ze środka. Kiedyś dopiero następnego dnia zauważyłem, że mi się literki omskły po tasowaniu dysków w komputerze. Oj, bolało... ;-)

wodzu

03 kwietnia 2005 11:14:30

Bender: on nie chce, żeby na firmowym serwerze leżały jego prywatne pliki. A już zwłaszcza, żeby szły odkrytym kodem po drutach...

Ika

03 kwietnia 2005 11:16:00

Nie jego, tylko zony... a to duuuuuzo gorzej ;-)

Jajcus

03 kwietnia 2005 11:18:54

Bender: a co da mi rsync, gdy mam _jednorazowo_ przesłać 3GB danych? Jak sobie zapewnie poufność tych danych na dysku docelowym? Podczas przesyłu to nie problem, w końcu rsync może z SSH korzystać (i tylko w ten sposób go używam), ale to za mało.

Bender

03 kwietnia 2005 11:19:30

Dysk dołożysz ale już nie odejmiesz. :(
Rsync ma szyfrowanie (i kompresje) a do firmy do warto i tak mieć vpna.

Jajcus

03 kwietnia 2005 11:22:29

Bender: oczywiście że odejmiesz, jak będziesz chciał. Możesz też np. zamontowany system plików przenieść z dwóch małych dysków na jeden duży. I wiele, wiele więcej...

Bender

03 kwietnia 2005 11:30:06

Widocznie coś mi się pomieszało. Byłem pewien, że widziałem jakieś ostrzeżenie przy powiększaniu ext3, że nie będę już mógł zmniejszyć.

Jajcus

03 kwietnia 2005 11:48:42

No to może jest/było ograniczenie ext3, ale nie LVM. Muszę to sprawdzić, bo ten 8-punktowy plan przewidywał, między innymi, zmniejszenie jednej partycji ext3...

Bender

03 kwietnia 2005 11:52:27

Uprościłem i głupota wyszła, bo myślałem o filesystemie a nie o LVM. :(
W każdym bądź razie, jak zmiejszysz ext3 to napisz o tym. :)

Jajcus

03 kwietnia 2005 22:28:56

Bender: resize2fs z e2fsprogs-1.35 skutecznie zwiększa i zmniejsza ext3. Co prawda u mnie wywala pod koniec za każdym razem błąd „glibc detected double free”, ale najwyraźniej filesystemu przy tym nie psuje.

Bender

03 kwietnia 2005 22:31:40

Miło.

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...