Wrrr...
I znowu sobie filmu nie obejrzeliśmy... okazało się, że wypożyczona płytka jest tak zniszczona, że tylko skutecznie zawiesza napęd i procesy się do niego odwołujące.... Czemu w wypożyczalni tego nie sprawdziłem? przecież widać te wszystkie plamy i rysy, czy wręcz dziury w powierzchni... Mam nadzieję, że przynajmniej bezproblemowo wymienią mi tę płytkę, albo zwrócą kasę.
Śledzenie komentarzy (RSS)
05 stycznia 2005 22:24:45
Ludzie nie potrafią posługiwać się płytami... i tak się to kończy.