Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Fajnego ptaszka widziałem...

Dzisiaj wracając do domu, po wczorajszej imprezie (znakomitej, na samo wspomnienie robi się miło... :-)) i dzisiejszym obiedzie u teściów, zobaczyłem dziwnego ptaka na drzewku koło śmietników przy naszym bloku. Najpierw myślałem że to wrona (ciemny, ale jaśniejszy na brzuchu), ale całkiem na wronę mi to nie wyglądało. Ptak był większy od sroki (taka też siedziała na tym drzewku, kilka sikorek też), siedział na gałęzi bardziej wyprostowany niż taka wrona, na brzuchu miał poprzeczne białe i szare paski. Grzbiet chyba brązowy. Sylwetkę jak najbardziej ptaka drapieżnego, a w szponach jakąś myszkę czy inną przekąskę. Miałem też wrażenie, że ma na dziobie wyraźne wąsy, ale potem uznałem, że mogły to być kawałki tego co jadł. Udało mi się podejść do niego na parę metrów. Ptak nawet się bardzo nie przestraszył trochę poobserwował (stałem nieruchomo) a pochwili uciekł dając nura w dół do dziury w płocie.

Po powrocie do domu od razu zajrzałem do swoich przewodników z ptakami. Na żadnej ilustracji nie znalazłem dokładnie tego co widziałem. Najbardziej podobne wydały mi się: samica krogulca i jastrząb. Ale jedno i drugie są u nas podobno bardzo rzadkie, więc pewnie się pomyliłem. Ale skoro kiedyś na mierzei wiślanej widziałem orzechówkę, która żyje u nas podobno tylko na mazurach, to wszystko jest możliwe.


Komentarze

D-

22 listopada 2004 08:17:54

Gdzie "u nas"? U nas w Polsce czy u nas w mieście?

Jajcus

22 listopada 2004 08:27:50

D-: w Polsce

D-

22 listopada 2004 08:50:52

Jastrzebia spotkać nie jest znowu tak bardzo ciężko. Statystycznie 5000 par x 50 km^2 to prawie tyle, co ma Polska ;)

W każdym razie moim rodzicom (okolice Szczucina)kurczeta co roku jakaś para wyjada ;)
Krogulec nie wiem, czy wystepuje rzadziej, czy tylko ciężej zobaczyć (bo chowa się po krzakach) - tego widziałem chyba tylko trzy razy, w tym raz z bliska, jak mu się udało zapędzić się za sikorką do domu.


Patrys

22 listopada 2004 09:29:55

Boże, jak zobaczyłem sam tytuł w RSS, to miałem mieszane uczucia ;)

Digi

23 listopada 2004 08:28:26

Z ptaków to najlepiej znam, się na kurczach... pieczonych, ale może to była pustułka?

Jajcus

23 listopada 2004 08:33:34

Raczej nie pustułka. Pustułki już widywałem u nas i raczej miały brzuszki w "ciapki", a nie w wyraźne paski.
Dzisiaj obejrzałem sobie dziurę w płocie przez którą przeleciał. Zadrutowana, z prześwitem nie większym od tego ptaka... a on po prostu przez to przefrunął (startował mając płot z dziurą za plecami), więc to musiałobyć coś, co zwykle poluje w gęstych krzakach.

qz

24 listopada 2004 00:04:11

szpak?

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...