Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Mały fotograf

Dzisiaj Krysia przypomniała sobie o swoim aparacie fotograficznym (Cyfrówka, z pamięcią na 8 zdjęć wysokiej rozdzielczości (640x480) i nowoczesnym interfejsem typu RS-232C z nowatorskim złączem mini-jack!).

Po chwili zabawy w domu dała się przekonać do spacerku, ale zastrzegła aparat też idzie na spacerek i, co ciekawsze tatuś się schowa za krzaczek, dzidzia zlobi zdjęcie. No i na spacerku rzeczywiście kazała mi się chować za kraczkami zanim robiła mi zdjęcia. Dziecko wie, że to warunek, żeby zdjęcie tatusia jakoś wyglądało. ;-)

Tych, co po lekturze Prachetta wierzą, że w aparatach fotograficznych siedzą demony muszę rozczarować:
— dzidzia ma w aparacie mamusię!
— tak, zrobiłaś zdjęcie, to jest teraz w aparacie.
— pan narysował mamusię w aparacie.
— pan?
— pan Mateusz narysował mamusię w aparacie..
Nie znam żadnego pana Mateusza. Żona podobno też nie. Chyba rzeczywiście w aparacie siedzi. ;-)

Z ostatniej chwili: dziecko właśnie ryczy, że chce monitor (wcześniej było, że komputer, ale ja nieopacznie stwierdziłem, że chyba o monitor chodzi). Klawiaturę i myszkę (ma własne) już sobie oczywiście podłączyła. Monitor i wyświetlacz laptopa są jednak w ciągłym użytku i dziecko tego nie dostanie.


Komentarze

DeeJay1

09 listopada 2004 18:28:23

Akurat złącze typu "mini-jack" jest (było?) dość popularne w mniejszych urządzeniach (np. w programowalnych kalkulatorach) - w końcu to serial i wystarczą tylko dwa kabelki by przesłać informację :)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


[szpieg] Jesteście obserwowani...