:-(
Chyba powinienem wziąć urlop i wyjechać gdzieś. Daleko. Sam. Najlepiej
nawet bez telefonu. Bo już zaczynam (?) wariować.... a żonę i tak to
wali
. :-(
:-(Chyba powinienem wziąć urlop i wyjechać gdzieś. Daleko. Sam. Najlepiej
nawet bez telefonu. Bo już zaczynam (?) wariować.... a żonę i tak to
wali
. :-(
Jesteście obserwowani...
06 listopada 2004 22:22:10
Głowa do góry. Są ludzie, którzy 2 lata bez urlopu żyją (czy to jest życie?). Na okrągło pod telefonem... w gotowości.
Ty przynajmniej możesz pojechać na urlop, odreagować i zdrowo rozwiązać takie przesilenia. "Naładować akumulatory"