Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

Nie jest dobrze...

Żonka dzisiaj była u dentystki. Wyrwano jej ósemkę, kiereszując przy tym jej szczękę nie mniej niż mnie przy usuwaniu operacyjnym w zeszłym roku. Teraz obolała i nieszczęśliwa siedzi u rodziców. A mnie jej nastrój udzielił się już po dwóch SMSach od niej, mimo że jeszcze wtedy nie wiedziałem co się stało. I chyba zaczynam znowu mieć doła :-(.

Rano autko nie było jeszcze gotowe. Przed chwilą zadzwoniłem do mechanika i podobno już jest naprawione. Jak spytałem ile to będzie kosztować? usłyszałem, że "100zł nie przekroczy". Niby fajnie, ale ja mam w portfelu 5zł, więc muszę jeszcze iść do bankomatu...

Na razie puściłem sobie głośno Beth Quist i zjadłem obiad (mniam mniam!). Taka muzyka wydaje mi się w sam raz — nie specjalnie wesoła (na słuchanie takiej nie mam teraz ochoty), ani nie specjalnie smutna (to by dołowało jeszcze bardziej), a działająca na emocje. I chyba pomaga... :-)


Komentarze

Artur

01 października 2004 19:05:46

Spodobała mi się Beth Quist :-) Uspokajające.

jpc

01 października 2004 21:33:55

Przyznaję, fajna jest. Mam troche utworków pobranych. :)

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...