Zaloguj się

Jog Jajcusia

xmpp:jajcus@jajcus.net

Powrót na stronę główną

['] ['] ['] dla Pstryczki

Pstryczka umarla. Wlasciwie to nigdy nie istniala. To przeczytałem na stronie, która do niedawna była blogiem Pstryczki. Bardzo lubiłem czytać tego bloga. Nie tylko dlatego, że Pstryczka świntuszyła (inne nieprzyzwoite blogi szybko mi się znudziły), ale dlatego, że był bardzo dobrze napisany i pełen ludzkich uczuć. Wierzyłem (z pewnym marginesem — jednak w Internecie niczego nie można być pewnym), że większość co tam było opisane to prawda. Sam nie chciałbym tak żyć, ani nie chciałbym, żeby taka była moja żona (chociaż niewiele nam brakuje...), ale lubiłem Pstryczkę.

Nie wszystko w blogu pstryczki było zmyślone. Część zdarzeń była wzięta wprost z życia autorki. I to je (Pstryczkę i autorkę) zgubiło. Opisywanie przygód seksualnych razem z planami adopcji dzicka to był błąd. Niestety skończył się tragicznie dla Pstryczki — bo przestała istnieć —, dla autorki i jej męża — bo nie adoptowali oczekiwanego dziecka — i dla dziecka, bo nie doczekało się nowych rodziców. Wierzę, że naprawdę dobrych rodziców.

Przykro mi, że bloga Pstryczki już nie będzie, że się skończył. Ale podobne uczucie mnie ogarnia na końcu każdej dobrej książki. Nic nie trwa wiecznie. A ja trzymam kciuki za autorkę. Niech adoptuje to dziecko. Należy jej się!

P.S. jpc — teraz możesz napisać A nie mówiłem? ;-)


Komentarze

jpc

19 czerwca 2004 21:57:32

Mówiłem, ale [1]. Tutaj ma zastosowanie się coś podobnego... ;-)

[1] http://www.nosurrender.nu/misc/first.jpg

Szkoda tego małżeństwa i tego dziecka...

Nie podpisana

28 czerwca 2004 11:31:07

Często zaglądałam na bloga Pstryczki. Ale nie wierzę w ten ostatni wpis. Jak to możliwe, że poprzez internet ktoś jej zaszkodził?(tak odbieram jej ostatni wpis)

Jajcus

28 czerwca 2004 11:51:24

Możliwe. Tego się obawiałem czytając ostanie komentarze do jej ostatnich wpisów. Można powiedzieć, że przykry zbieg okoliczności, ale można się było tego spodziewać.

Dodaj nowy komentarz

Dostępne jest formatowanie Textile

Podpis:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code
 
 

Śledzenie komentarzy (RSS) TrackBack URI


Jesteście obserwowani...