Co by tu...
Ostatni tydzień upłynął pod znakiem Crossfire. Pisałem już że to niebezpieczny pożeracz czasu? No to piszę. Czas na grę został zabrany na niekorzyść telewizji oraz snu. Czasami wyglądało to tak, jakbym się z żoną prześcigał kto później w nocy wymięknie. Żona wygrywała, ale to pewnie dlatego, że ona nie musi o 6:20 wstawać do roboty.
W weekend w Gliwicach była Grająca Starówka
- kilka różnych
koncertów w małych uliczkach w okolicach Rynku. Wybraliśmy się tam
z Krysią i w sobotę i w niedzielę. W sobotę wracaliśmy wcześniej -
odprowadziłem dziewczyny kawałek w kierunku domu, a sam poszedłem na
GNU/Browarek (w moim przypadku GNU/Kola). W niedzielę, też długo
nie siedzieliśmy, bo Krysia zaczęła marudzić. Powodem złego humorku był
chyba balonik, który jej mama kupiła. Krysia ostatnio zwykle dostawała
baloniki napełnione powietrzem, a teraz dostała latający. Niestety nie
doceniła. Szczególnie nie podobało jej się, że balonik został do niej
przywiązany. Za którąś zmianą miejsca zaczepienia stwierdziła Bim
bam! Bim bam!
(po polsku: kur.., kur...!
) i wydawało się,
że się z sytuacją pogodziła. Jednak nie do końca i trzeba było wracać.
Dopiero w połowie drogi do domu przypomniała sobie, że Gra!
i że
chciałaby jednak jeszcze posłuchać, ale było już za późno.
Mimo wszystko udało mi się znaleźć też odrobinkę czasu na moje programiki. Przepisałem od nowa obsługę rostera w PyXMPP. Zmieniłem przy tym API (a najlepsze, że nawet je udokumentowałem), ale stare było niewygodne, a poza tym stary kod był wolny i zupełnie niezgodny ze standardem jeśli chodzi o traktowanie znaków Unicode (zupełnie olewał profile stringprep). Nowy kod w CJC niczego nie popsuł, a nawet naprawił parę błędów.
Miałem też problemy z JJIGW, które od czasu do czasu zżerało 100% CPU na serwerze. Postanowiłem to zbadać Pythonowym profilerem. Okazało się to niełatwe. Profiler sam z siebie olewa wątki poza głównym. Dokumentacja i Google nie wiele mówią na ten temat, ale jakoś udało mi się odpalić tego profilera także dla innych wątków z zapisywaniem statystyk do innego pliku dla każdego wątku. Znowu się potwierdziło że wątki w Pythonie są mocno niedopracowane.
Wczoraj natomiast zacząłem implementować klienta MUC w PyXMPP. Jak dobrze pójdzie, to niedługo będzie można używać CJC wraz z JJIGW oraz innymi implementacjami MUC i będę mógł porzucić tkabbera.
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
31 maja 2004 15:07:44
A można pograć na Twoim serwerze nie będąc w sieci którą administrujesz? Albo chociaż są jakies publiczne serwery tego Crossfire?