Ktoś se robi jaja, ja se robie jaja...
To zacznę od siebie - w zeszłym tygodniu zainstalowałem sobie
jabberd-2.0b1 na jabber.bnet.pl. Fajny nowy serwerek Jabbera,
obsługujący XMPP w tym autentykację SASL, szyfrowanie StartTLS,
privacy-lists. W ogóle super... tylko że beta. Więc się sypał na okrągło
trochę błędów znalazłem, część poprawiłem, wszystkie zgłosiłem na
JabberStudio (poprawione wraz z patchami). Teraz działa już nieco
lepiej, ale do stabilności jabberd-1.4.x (który swoją drogą był niezłym
i przestarzałym bublem) wciąż mu daleko. :-(. Podziwiam
cierpliwość swoich userów :-).
tkabber-0.9.5beta miał błąd w obsłudze SASL, więc go musiałem sobie poprawić (zgłosiłem oczywiście też alekseyowi), mając już serwer obsługujący StartTLS dodałem też tego obsługę do PyXMPP i CJC (trzeba jeszcze dokończyć weryfikację certyfikatu i obsługę błędów).
Tydzień temu kupiłem (na koszt firmy) kartę muzyczną do mojej stacji
roboczej w pracy. Nie miałem głośniczków, więc do testów pożyczyłem
słuchawki od kumpla - karta działała. Dzisiaj wreszcie skombinowałem
głośniczki. Próbuję coś zagrać... i cisza. :-( Kombinowałem
ze sterownikami - nic, podłączyłem te same słuchawki co poprzednio
- nic, zmieniłem slot PCI - nic. W końcu sprawdziłem jeszcze na
komputerze kolegi (z Windows) - też cisza. To fajnie się tym dźwiękiem
pobawiłem... Na szczęście kumpel miał dzisiaj przy sobie inną kartę
- podobno zepsutą, która "charczy". Ale zawsze lepsze "charczenie" niż
PC-speaker.
Od piątku mamy problemy z łączami międzynarodowymi. Podobno to przez
atak DDOS na operatora który daje nam łącza - nie mogli się doprosić
o przyblokowanie tego u operatora który daje im łącza międzynarodowe.
Dzisiaj pingi wróciły do normy, nam wszystko działa pięknie, ale klienci
dzwonią że u nich nie. Okazało się, że z naszego routera łączność
w świat jest, ale już od klientów nie. Później okazało się, że gdzieś
w Świecie walnięty jest routing na 1/8 naszej przestrzeni adresowej
- akurat ten zakres adresów który przydzielony jest klientom sieci
osiedlowych... Albo jakiś admin machnął się przy konfiguracji routerka,
albo jakiś chakier bawi się czyimś routerkiem. W każdym razie na szybkie
rozwiązanie problemu podobno nawet nie mam co liczyć :-( .
Ale jak to przetłumaczyć klientom???? :-(
Śledzenie komentarzy (RSS)
Jesteście obserwowani...
24 września 2003 23:37:33
Uwielbiam serwery w wersji beta. Tylko tyle napisze ;)