17 maja 2003
15:29:18
|
kategorie:
programowanie,
rodzinka,
transport gg,
wypoczynek,
Wreszcie transport GG na moim serwerze się nie wywala - mmazur znalazł
błąd, którego sam nie mogłem dostrzec. A błąd był bardzo głupi.
Zostały jeszcze jakieś drobiazgi do poprawienia i będzie można wydać
wersję 2.0.4.
Jabgraph już też chodzi i rysuje wykresiki dla mojego transportu,
a dzięki wczorajszej poprawce na wykresie uptime'u nie ma kompromitującej
"piły". Lada dzień na jabberstudio będą dostępne pliki pierwszego
release (w CVS już są) oraz demo na WWW.
Krysia też robi postępy: dzisiaj postawiła swoje pierwsze kroczki
"bez trzymanki".
A teraz... na rybki! :)
14 maja 2003
17:53:19
|
kategorie:
programowanie,
python,
transport gg,
Jednak PyXML ma wszystko co trzeba... z wyjątkiem dokumentacji. Okazało się
że można dokument wczytać jako obiekt DOM, jednocześnie go walidując. Przy
okazji znalazłem parę innych przydatnych mi funkcji. Ale to wszystko dopiero po
przejrzeniu źródeł, bo dokumentacja okazała się do niczego :-(.
Grzebię się w tym XMLu, żeby napisać programik do rysowania wykresików ze
statystyk Jabberowych otrzymywanych za pomocą protokołu
JEP-39. Transport
GG oczywiście ten protokół obsługuje, więc przynajmniej do niego będzie
można jabgrapha zastosować. Jabgraph już prawie skończony, poprosiłem
już o odpowiedni projekt na JabberStudio i, jeśli nic mi nie pokrzyżuje
planów, lada dzień powinien być dostępny do ściągnięcia.
Tymczasem transport GG po ostatnich poprawkach ciągle strasznie
niestabilny, a ja nie mogę znaleźć błędu który to powoduje -
użytkownicy jabber.bnet.pl niedługo gotowi będą mnie zlinczować.
12 maja 2003
18:58:12
|
kategorie:
programowanie,
python,
w sieci,
Chciałem wczytać plik XML, zwalidować go zgodnie z pewnym DTD,
przetwarzać poprzez API DOM i wypluć uzupełniony. Nic specjalnego. To co
jest załączone w pythonie (minidom) ani nie waliduje, ani nie potrafi
ładnie wypluć (taki pretty-print z wcięciami itd.). Jest też PyXML. Ma
kompletny DOM, z PrettyPrint oraz parser walidujący - można użyć
albo jednego, albo drugiego. Dwa razy tego samego pliku
parsować nie mam zamiaru - walidację sobie odpuściłem. Do tego doszedł
jeszcze jabber.py z własnym parserem i niby-DOMem. :( A mogłoby być tak
pięknie - python to wspaniały język, tylko coś porządnej biblioteki
dorobić się nie może.
Transport GG po ostatnich przeróbkach mi się wywala. Ale oczywiście
nigdy pod gdb. To znaczy raz mi się wywalił pod gdb i jeden głupi błąd
poprawiłem, ale wywala się nadal.
Córeczka właśnie się drze z krzesła. Nie mam pojęcia jak na nie
wlazła... Wcześniej przeglądała (z bardzo mądrą miną) "Układy
półprzewodnikowe" Tietze'a i Schenka. Czy nie za szybko ona nam
dorośleje (przypominam ma roczek).
Znalazłem dzisiaj też coś dla wszystkich co się uważają (tak jak ja)
za nerdów i/lub geeków. Przeczytajcie kto to:
nerd
i geek.
Szczególnie pierwsze znaczenie (w obu przypadkach) oraz trzecie (w
przypadku geeka) jest ciekawe :) .
11 maja 2003
13:13:38
|
kategorie:
jabber,
jedzenie,
linux,
sieci,
Mama jest zawalona egzaminami do sprawdzania, więc zamiast obiadu u niej
musieliśmy sami sobie coś zorganizować. Wybraliśmy się więc do pizzerii.
Pizzeria okazała się porządniejszą restauracją i zamiast Pizzy ja
zamówiłem "żeberka na ostro z purée fasolowym", a żona Lasagne ze
szpinakiem. Dobre było, ale rachunek podano mi z cukierkami - dla
osłody sumy jaka tam widniała. Krysia przez większość naszego obiadu
słodko spała w wózeczku obok stolika.
Potem Iwona z Krysią pojechały do domu, a ja udałem się na wykład
o DNSie zorganizowany przez SLUG. Nie dowiedziałem się
może niczego nowego, ale warto było, chociażby żeby spotkać się
z lokalnym "community". Wykład był poprowadzony bardzo dobrze, IMHO
wypadł najlepiej z wykładów z serii GNU/Politechnika, na których byłem.
No, może prelegenci się zbytnio rozgadali (trwało to prawie trzy
godziny), ale na ten temat można by mówić i o wiele dłużej.
Jak zwykle na wykładzie rozdano ankiety. Tym razem było tam pytanie
"na jakie jeszcze wykłady się wybierasz?". Z tego co ludziom zza ramion
podejrzałem, to mało kto wybiera się na mój wykład o Jabberze. Może
i lepiej - kompromitacja będzie mniejsza :). Myślę że zainteresowanie
tematem jest małe, bo mało kto ten temat traktuje poważnie
- większości kojarzy się on z GaduGadu i rozmowami w stylu "Skond
klikasz? Ile masz latek?". A może rzeczywiście, to nie jest
wystarczająco poważna tematyka, aby wykład o niej prowadzić?
07 maja 2003
15:36:28
|
kategorie:
jabber,
oprogramowanie,
programowanie,
transport gg,
Wczoraj dopisałem obsługę JEP-11 (browse) do SMS-transportu. Dzisiaj smoku mi
napisał, że to nie działa. Okazało się, że z Psi rzeczywiście nie bardzo. Ale
Psi obsługuje to browse, tak jak serwer jabbera - wyszło na to że jabberd też
nie obsługuje JEP-11 zgodnie ze specyfikacją. Później sprawdziłem jeszcze swój
transport GG - też niezgodny ze standardem. Zacząłem więc poprawiać...
Patch na jabberd-1.4.x jest dostępny tutaj.
Należy też pamiętać o poprawieniu sekcji <browse/> pliku jabber.xml.
Nowy transport GG (oprócz poprawienia browse ma ulepszoną obsługę proxy)
można znaleźć tam gdzie zwykle.
05 maja 2003
20:18:02
|
kategorie:
lajf is brutal,
rodzinka,
Ja dla odmiany nic nie zgubiłem. Rozwaliłem córeczce wanienkę. Już drugą.